środa, 15 marca 2017

OPORNA MATERIA


Objeżdżam moje miasto rowerem w ciągu godziny. Poza XVII-wiecznym klasztorem i paroma innymi miejscami, pokrytymi patyną czasu, nie ma w nim nic ciekawego. Nieprawda. Są jeszcze ludzie. Większość mówi podobnie i dąży mniej więcej do tego samego. Jednak są i tacy, którzy zdają się patrzeć w zupełnie inną stronę - swoją własną. Jedną z takich osób jest poeta Mariusz Tenerowicz, z którym miałam okazję porozmawiać m.in. o zmaganiach z niezwykle oporną materią, jaką jest słowo.

czwartek, 9 marca 2017

"KASACJA" REMIGIUSZ MRÓZ



Remigiusz Mróz w jednym z wywiadów zdradził, że pomysły na książki przychodzą mu do głowy podczas biegania. Przebiega dziennie 15 km, więc strach pomyśleć ile książek pojawi się na rynku wydawniczym w bieżącym roku. Autor bije w ostatnim czasie wszelkie rekordy pisarskiej produktywności. W 2016 r. wydał aż dziesięć powieści. Osiem pod prawdziwym nazwiskiem, dwie pod pseudonimem Ove Løgsmanbø. Fakt ten z miejsca nasuwa pytanie, czy ilość przekłada się na jakość? Otóż niekoniecznie. Przez wydany w 2015 r. pierwszy tom trylogii z komisarzem Wiktorem Forstem w roli głównej, brnie się momentami jak przez krakowskie aleje w godzinach szczytu, z anginą i w trzydziestostopniowym upale. Zaś dwóm powieściom, w których „Ove” osadził akcję w miasteczku Vestmanna na Wyspach Owczych, czytelnicy zarzucili sporo faktograficznych wpadek. Mróz, nieco zdziwiony faktem, że w Vestmannie znaleźli się jacyś polscy czytelnicy, przyznał, że jego research był niewystarczający (coś podobnego!). Więcej przeczytacie o tym na Booklipsie.

niedziela, 5 marca 2017

FALAFEL Z DOKTORATEM


Jednym z kilku miejsc w Madrycie, do których lubiłam jeździć, mając trochę wolnego czasu, był Plaza Mayor. Zawsze przewijały się przez niego tabuny ludzi, głównie turystów. Plac otaczają budynki z 237 balkonami, na które przed kilkuset laty wylegała hiszpańska arystokracja, aby śledzić rozmaite wydarzenia, organizowane tam ku uciesze i przestrodze hiszpańskiego ludu. Na Plaza Mayor odbywały się m.in. słynne auto-da-fe, czyli procesy inkwizycyjne, którymi Hiszpania tak niechlubnie zapisała się na kartach europejskiej historii. Siadałam przy stoliku jednej z wielu kawiarenek otaczających plac i pod wpływem egzystencjalnego upojenia chwilą, oddawałam się zmyślaniu życiorysów przechodzącym ludziom. Nic oryginalnego. Pewnie wiele osób coś takiego robi, ale spróbujcie zrobić to w Hiszpanii, a zobaczycie, jakie rzeczy zacznie wyprawiać wasza wyobraźnia, po kilku miesiącach zanurzenia w tej barwnej kulturze.

czwartek, 2 marca 2017

STRAŻNIK BIBLIOTEKI



W powiatowym mieście L. stoi 400-letni barokowy klasztor OO. Bernardynów. W klasztorze znajdują się jedne z najsłynniejszych organów w Europie i to głównie one przyciągają do miasta jeszcze jakichś turystów. Mnie do tego miejsca też coś ciągnie, ale bynajmniej nie jest to potrzeba pogłębiania wiary, bo nie mam obecnie potrzeby zagłębiania się w żaden system religijny. Po prostu lubię sobie tam posiedzieć w ciszy. W klasztorze, w dawnym magazynie żywnościowym jest dziś biblioteka, do której zwiedzający nie mają dostępu, kryjąca kilkusetletnie starodruki i inne tomiszcza. W październiku udało mi się jednak tam dostać. Powodem były setne urodziny opiekuna klasztornego księgozbioru Zbigniewa Larendowicza, z którym miałam przeprowadzić wywiad do Makulatury Powiatowej, a który zaprosił mnie do swojego królestwa.

środa, 1 marca 2017

"TAJEMNA HISTORIA" DONNA TARTT


Książka, w której nie ma ani jednego niepotrzebnego przymiotnika – stwierdzenie to idealnie obrazuje, z jaką pozycją macie do czynienia. W przeciwieństwie do takiego Remigiusza Mroza, Donna Tartt książek nie produkuje, lecz je w swoim tempie pisze. Od roku 1992, kiedy zadebiutowała „Tajemną historią” wydała jeszcze dwie książki: „Małego przyjaciela” i nagrodzonego Pulitzerem w 2014 r. „Szczygła”. 

Sama autorka jest postacią dość ekscentryczną i tajemniczą. Stroni od wywiadów i trudno ją gdziekolwiek spotkać. Mając do czynienia z książkami Tartt ciężko oprzeć się wrażeniu, że autorka wsadza w pracę nad nimi całe zasoby ducha i nieustannie pracującego umysłu. „Tajemna historia” nie jest wyjątkiem.